Gokarty na pedały Berg

Gokarty na pedały Berg

Wszyscy narzekamy, że współczesne dzieci zbyt mało czasu spędzają na aktywnej zabawie na zewnątrz, a zbyt wiele przed ekranami komputerów i tabletów. Niestety sporo w tym winy rodziców: nieraz włączają maluchom bajkę lub grę, aby mieć chwilę spokoju dla siebie. Podsuwając dzieciom nieodpowiednie zabawki sami uczymy je złych nawyków. Jeśli chcemy, by maluchy ruszyły się z kanap i fotelisprezentujmy im coś, co zapewni im wielką frajdę na świeżym powietrzu. Według maluchów ostatnim tego typu hitem były gokarty na pedały.

Czysta radość

Gokarty na pedały pozwalają na beztroską zabawę, o wiele bezpieczniejszą niż jazda na rowerku. Mają one nisko położony środek ciężkości i spore, szerokie cztery koła, a to sprawia, że są prawie niewywrotne. Gokart trudno jest przewrócić na bok dorosłej osobie. Maluch, aby to zrobić, musi poszczycić się ponadprzeciętną siłą lub wyobraźnią. Dzięki swojej stabilności dziecko może śmigać gokartem bardzo szybko, a nawet wchodzić nim w ostre zakręty. Maluchy cieszą się więc niczym nieograniczonym pędem powietrza i prowadzeniem swojego czterokołowca. W przeciwieństwie do jazdy na rowerku nie muszą balansować ciałem, wypatrywać kolein czy korzeni na drodze, ani kręcić się na niewygodnym, wąskim siodełku. Mało tego! Dzieci wsiadają na gokarty na pedały i po prostu… jadą. Obsługa zabawki nie wymaga wielogodzinnej nauki z biegnącym obok tatą, który i tak nie jest w stanie uchronić malca przez każdym upadkiem.

Co kupić?

Rodzice, którzy kupowali już swoim pociechom te wspaniałe pojazdy, szczególnie chwalą sobie gokarty na pedały Berg. To firma, która produkuje zabawki ogrodowe i słynie z ich niezawodności oraz bezpieczeństwa. Każdy produkt jest solidnie testowany, a firma przed wprowadzeniem serii do obrotu uzyskuje na nią europejskie certyfikaty bezpieczeństwa. Co to oznacza dla dzieci? To wyraźny znak, że zabawka skonstruowana jest tak, że wszystkie jej ruchome elementy schowane są pod obudową. Żadna część nie może więc przypadkowo skrzywdzić malucha. Gokarty na pedały Berg słyną również ze swojej długiej żywotności. W porównaniu do chińskich produktów pokazujących się sezonowo w supermarketach, pojazdy od Berga nie piszczą, nie trzeszczą i rozpadają się nawet po kilku sezonach intensywnego użytkowania. Rodzice zachwyceni są również możliwością zakupu części zamiennych do zabawek. Nie staje się ona bezużyteczna przy pierwszej większej awarii.

Wygląd zabawki

Oczywiście dla maluchów gokarty na pedały nie byłyby aż tak atrakcyjne, gdyby nie ich niesamowity design. Gokart przypomina nieco „prawdziwy” samochód, dzieci cieszą się więc, że mogą zostać kierowcą jak mama lub tata. Jeśli chodzi o przyciągający wzrok design, w tej dziedzinie również liderem zostały gokarty na pedały Berg. Firma produkuje prawdziwe perełki, na których chętnie oko zawieszają zarówno chłopcy, jak i dziewczynki. Hitem sprzedażowym są pojazdy, które powstały we współpracy z markami takimi jak Jeep czy Fiat.

Maluchy mogą poprowadzić więc swoją własną „pięćsetkę”

czy zgniłozieloną terenówkę.

Źródło: https://www.sportking.pl/zabawki-ogrodowe/gokarty-na-pedaly-berg/

Nowością i modelem, który był niekwestionowanym liderem sprzedaży ostatniego roku został gokart na pedały do złudzenia przypominający… miniaturowy ciągnik John Deere.

Dla malucha i starszaka

Gokarty mają różne rozmiary i wagi. Rodzice często wahają się, jaki model wybrać. Czołowi producenci zazwyczaj starają się ułatwić to zadanie. Gokarty na pedały Berg można podzielić na wiele serii, jednak dzieciakom dedykowane są pojazdy Berg Buzzy i Berg Buddy. Pierwsze to lekkie i małe pojazdy, które spokojnie okiełzna nawet dwulatek. Seria Berg Buddy dedykowana jest dzieciom od trzech do ośmiu lat, ma regulowane siedzenia i kierownice, a dzięki temu gokart może rosnąć wraz z dzieckiem. Pojazdy Berg Buddy są wyposażone również w skrzynię biegów, dzięki której pojazd może jechać do tyłu. Dzięki niej manewrowanie gokartem jest o wiele łatwiejsze i ćwiczy wyobraźnię przestrzenną dziecka. Na gokartach dla starszych dzieci w większości przypadków mogą jeździć też dorośli, przez co nie raz sami łapią bakcyla i zaczynają szukać pojazdu dla siebie…

Udostępnień 0

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *